Praca za wszelką cenę?

Im dłużej szukamy pracy, i im dłużej nie możemy jej znaleźć, tym bardziej jesteśmy zdesperowani w podjęciu pracy jakiejkolwiek. To może być spowodowane koniecznością osiągania dochodu i zapewnieniem podstawowych potrzeb, ale też presją otoczenia i niekończącymi się pytaniami dotyczącymi naszych planów zawodowych.

Co robimy w takiej sytuacji? Zaczynamy wysyłać swoje CV na sprzedawcę lub magazyniera, choć tak naprawdę marzymy o etacie w mediach czy marketingu. Czy słusznie?

Dochód potrzebny na już

Jeżeli rzeczywiście pilnie potrzebujemy pieniędzy lub nie chcemy bezczynnie siedzieć w domu, to jest to jedna z możliwości. Zatrudnić się gdziekolwiek i dalej poszukiwać pracy. Niestety większość tą pracę tymczasową w końcu akceptuje jako pracę stałą. Twierdzą, że nie mają już czasu na wysyłanie aplikacji albo chodzenie na rozmowy rekrutacyjne. I tak okazuje się, że magister filologii polskiej pracuje jako magazynier lub sprzedawca w hipermarkecie od czterech lat. Czy jest szczęśliwy? Hmm… Badania prowadzone przez firmę Sedlak & Sedlak w 2012 roku wykazały, że 45% ankietowanych nie wykonuje pracy zgodnej ich wykształceniem. Czasami jest to świadomy wybór, ale znam też osoby, które są niezadowolone ze swojej pracy, ale wykonują ją od lat.

Presja otoczenia

Czasami wystarczy miesiąc bez pracy, a otoczenie zaczyna na nas dziwnie patrzeć. „To jeszcze nie pracujesz?” – pytają, często wpędzając nas w zakłopotanie i obniżając nasza samoocenę. No tak, rzeczywiście, skoro nie potrafię znaleźć pracy w ciągu miesiąca, to może nie jestem taki dobry, jak mi się wydawało? Takie myślenie często doprowadza do pogorszenia się nastroju i problemów emocjonalnych czy psychicznych. Tymczasem badania GUS z 2012 roku wykazały, że średni czas poszukiwania pracy w naszym kraju to 11 miesięcy. To bardzo długo, ale to oznacza również, że 1 miesiąc to przy tym BARDZO KRÓTKO.

Konsekwentnie realizuj swoje marzenia

Nic, nawet mało satysfakcjonująca praca, nie zwalnia nas od możliwości poszukiwania pracy wymarzonej lub w zawodzie. Trzeba tylko konsekwentnie do tego dążyć. Przykładów z życia wziętych jest mnóstwo. Znam osobę, która kilkanaście lat pracowała w banku, w dziale kredytów hipotecznych, a po pracy pisała powieści kryminalne. I w końcu udało jej się wydać pierwszą książkę, a potem i następne. Koleżanka bardzo chciała zostać szkoleniowcem. Pierwsze szkolenia robiła za darmo w weekendy po to tylko, aby nabyć doświadczenie i zdobyć referencje, tak niezbędne w tym zawodzie. Obecnie jest wziętym i poszukiwanym trenerem biznesu. Znajomy z administracji założył firmę zajmującą się akwarystyką po tym, jak ktoś go zauważył i docenił za pisanie darmowych, ale niezwykle profesjonalnych artykułów – poradników w Internecie. Znam też wiele przykładów niespełnionych marzeń. Niespełnionych, ale również „nie ruszonych”.

Działania na przyszłość

Wyżej wymienione przykłady potwierdzają tylko, że niewielkim nakładem czasu można zdobywać wiedzę i doświadczenie w danej branży, nie pracując w niej „na etacie”. Jeżeli jesteś specjalistą czy ekspertem w jakiejś dziedzinie, lub tylko miłośnikiem – znajdź inną drogę do wejścia w branżę – pojedź na sympozjum , udzielaj się na forach specjalistycznych, daj się ludziom poznać. Jeżeli swoją przyszłość wiążesz ze znajomością języka holenderskiego, to podejdź do profesjonalnego egzaminu i przetłumacz coś od czasu do czasu. To będą dla pracodawcy prawdziwe dowody na zainteresowanie danym obszarem.

Pomoc specjalistów w pisaniu CV i poszukiwaniu pracy

Co zrobić, jeżeli wysyłamy duże ilości CV a nikt się do nas nie odzywa? Warto, aby ktoś, kto zna się na rekrutacji, spojrzał na nie pod kątem fachowości i poprawności. Jeżeli nie znamy takiej osoby, za naprawdę niewielką opłatą możemy skorzystać z porady specjalisty, tzw. architekta kariery, który pomoże nam nie tylko w zredagowaniu aplikacji, ale też podpowie, gdzie najlepiej szukać pracy, i jakimi działaniami zwiększyć zasięg naszych poszukiwań. CV w językach obcych najlepiej powierzyć profesjonalnym tłumaczom.

Informacja na portalach

Internet to obecnie niezwykle pomocne narzędzie w poszukiwaniu pracy. Można nie tylko wysyłać swoje CV do pracodawcy, ale również poinformować pracodawców o tym, że poszukujemy pracy. W ten sposób zwiększamy szansę na to, że ktoś nas zauważy.

Nie popełniaj błędu byle jakiej pracy

Podjęcie jakiejkolwiek pracy to przede wszystkim strata Twojego czasu i możliwości podjęci pracy w wymarzonej dziedzinie czy firmie. Tak naprawdę wysyłasz CV mając po cichu nadzieję, że Cię nie zatrudnią. Na rozmowie kwalifikacyjnej starasz się za wszelką cenę udawać, że to praca Twoich marzeń – czasami przekonujesz o tym siebie samego. Najgorsze jest to, że wykonywanie pracy, która nas nie satysfakcjonuje, wcale nie poprawia naszego samopoczucia i nie wzmacnia samooceny. Czasami nawet nie za bardzo chcemy się pochwalić swoim bliskim, gdzie pracujemy. Na koniec – dzień w dzień wstajemy rano z myślą „ znowu muszę iść do tej pracy”.

Jeżeli rzeczywiście masz marzenia i ambicje, aby pracować w określonym zawodzie, przekieruj całą swoją energię w kierunku tego, co naprawdę chcesz robić, i zacznij jak najszybciej podążać (choćby małymi kroczkami) w wybranym przez siebie kierunku. Pamiętaj – wszystko w Twoich rękach!

przezaadddCVmin1 Blog