Współcześnie w naszym kraju około 93% wszystkich CV wysyłanych jest drogą elektroniczną. Wielu rekruterów dokonuje również pierwszej, wstępnej selekcji kandydatów właśnie dokonując przeglądu przesłanych aplikacji w formie cyfrowej. Czy zatem osoba, która aktywnie poszukuje pracy, może wykorzystać tę sytuację i tworząc CV skorzystać z dobrodziejstw i możliwości internetu?

Aż 80% rekruterów przyznaje, że rozważając zaproszenie na rozmowę konkretnego kandydata, przegląda w sieci jego profile w mediach społecznościowych. Jak zatem widać internet także podczas procesu rekrutacji okazuje się narzędziem, które może mocno przemówić na korzyść naszej kandydatury. Niestety, w odmętach internetu niejednokrotnie znajdują się również informacje, które mogą nam zaszkodzić i zdyskredytować w oczach potencjalnego pracodawcy. Dlatego solidne rozeznanie w sieci podczas tworzenia aplikacji jest czymś, czego w dzisiejszych czasach nie można pominąć.

Zadbaj o swoje social media

Mowa tu oczywiście o social mediach, które służą budowaniu profili dokumentujących dotychczasową karierę zawodową. Największym globalnym tego typu portalem jest LinkedIn – już ponad 380 milionów osób na całym świecie posiada na LinkedIn własne konta, które mogą podglądać rekruterzy. Oprócz tego w naszym kraju sporą popularnością cieszy się również portal Goldenline. Warto poświęcić trochę czasu na staranne wprowadzenie informacji o swojej osobie na spersonalizowanym koncie użytkownika – mowa tu głównie o historii zatrudnienia, wykształceniu oraz opanowanych językach obcych. Warto odnotować w nich także wszelkie ukończone kursy i szkolenia. W takiej sytuacji, kiedy nasz profil w social mediach jest kompletny, zdecydowanie warto dodać link do niego do CV. Zadbajmy jednak o to, aby posiadać spersonalizowany link do profilu – taką możliwość daje właśnie portal LinkedIn.

Portfolio online – czemu nie?

Jeżeli szukamy pracy w branżach takich jak reklama i marketing, dziennikarstwo czy też grafika komputerowa, warto poza standardowym CV przedstawić potencjalnemu pracodawcy także portfolio. Przedstawione w nim powinny być nasze najlepsze dotychczasowe projekty – mogą to być odpowiednio:

  • teksty w wypadku dziennikarzy i copywriterów;
  • strony internetowe w przypadku osób zajmujących się ich tworzeniem;
  • projekty wnętrz i domów w wypadku architektów.

Portfolio można obecnie bezpłatnie wrzucić do sieci na przykład na internetowy dysk Google bądź serwisów takich jak przykładowo SlideShare. Z pewnością link do portfolio podniesie atrakcyjność naszego CV.

Zrób solidny research

Zdarza się, że wpisując w wyszukiwarkę internetową nasze imię i nazwisko, otrzymamy wyniki niekoniecznie przedstawiające nas w korzystnym świetle. Mogą to być przykładowo kompromitujące zdjęcia z zakrapianej alkoholem imprezy, których nie chcielibyśmy pokazywać potencjalnemu pracodawcy. Zadbajmy zatem o to, aby takie materiały zniknęły z sieci, a jeżeli nie mamy możliwości ich usunięcia, spróbujmy zadbać o to, aby nie był widoczne dla wszystkich internautów.

Nie można dyskutować z tym, że internet to potężne narzędzie, które może przydać się również podczas poszukiwania wymarzonej pracy. Dlatego poza klasycznym CV zadbajmy o nasz wizerunek w sieci, a z pewnością zwiększymy atrakcyjność naszej aplikacji.