Czy można się przygotować do rozmowy rekrutacyjnej? Oczywiście – a nawet trzeba, jeżeli traktujemy ją poważnie. Właśnie to, w jaki sposób będziemy przygotowani do spotkania z rekruterem może zaważyć na tym, czy zostaniemy zatrudnieni. Przyjrzyjmy się statystykom. Według firmy eSelektio, która przeprowadzała badania procesu rekrutacji we współpracy z Katedrą Handlu i Marketingu Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, średnio na rozmowy zapraszanych jest 7 kandydatów na 90 aplikacji, co oznacza, że mamy ok. 13 % na bycie zatrudnionym. Dodatkowo spotkanie rekrutacyjne trwa przeciętnie 40 minut. Tylko tyle, lub aż tyle czasu mamy, żeby przekonać do siebie pracodawcę. Jak to zrobić?

Po pierwsze – wygląd

Nasza postawa i wygląd zewnętrzny są niezwykle istotne. Oczywiście mówi się, że nie szata zdobi człowieka, ale z drugiej poprzez nasz ubiór okazujemy szacunek i podkreślamy, że spotkanie jest dla nas ważne. Czystość, schludność i elegancja to wciąż obowiązujące trendy. Wszelkie próby odstępstw od reguły są mile widziane na stanowiskach kreatywnych, ale na przykład w banku lub w urzędzie już nie. Poprzez swoją postawę z kolei pokazujemy nasze nastawienie, motywację, chęć do pracy, umiejętność nawiązywania kontaktów. Czasami nasza postawa mówi więcej niż nam się wydaje. Skuleni i zamknięci w sobie na pewno nie będziemy brani pod uwagę do pracy na stanowisku doradcy klienta.

Przyjście na czas

Zawsze powinniśmy być przed czasem. To świadczy o naszej kulturze, poważnym podejściu do sprawy i szacunku dla innych. Jeżeli jednak wiemy, że się spóźnimy lub nie przyjdziemy, ładnie jest poinformować o tym osobę, która na nas czeka. To z kolei oznacza, że należy mieć przy sobie dane osoby, z którą się mamy spotkać – tak na wszelki wypadek.

Znajomość CV

Rekruterzy bardzo często pytają nas o to, co jest napisane w naszym CV. Dopytują chcąc poznać szczegółowy zakres obowiązków, uściślają pewne hasła, pogłębiają wiedzę o naszej przeszłości. Co może pójść nie tak? Zdarza się, że kandydaci nie pamiętają, co wpisali w swojej aplikacji. Czasami też ubarwiają ją opisując obowiązki, które wykonywali, w sposób nie do końca prawdziwy. Warto – zanim zostaniemy zaproszeni na rozmowę, przeczytać jeszcze raz nasz życiorys. Pracodawca może nas zapytać o wszystko, co zostało zawarte w dokumencie. Niektórzy HR-owcy zalecają w ogóle zabranie swojego wydrukowanego CV ze sobą, na spotkanie.

Prawdziwość informacji

To, czy napisaliśmy prawdę w CV, zostanie szybko zweryfikowane. Szczególnie chodzi tu o znajomość języków obcych. Jeżeli wpisaliśmy, ze znamy język hiszpański lub norweski bądźmy pewni, że rekruter o to zapyta. Jeżeli jeszcze sam zna ten język, to może nam zacząć zadawać w nim pytania. Tak samo, jeżeli wpisaliśmy np. kurs księgowości, dobrze przygotowany pracodawca zada nam pytanie z tego właśnie zakresu. W praktyce możemy być również przeegzaminowani ze znajomości Excela lub innych specjalistycznych programów, których znajomość zadeklarowaliśmy. W 2015 roku Firma IBBC Group badała managerów i specjalistów HR pod kątem tego, jak często spotykają się w swojej pracy z próbami oszustwa. Okazało się, że aż 81% ankietowanych przynajmniej raz spotkało się tym, że kandydat napisał lub powiedział nieprawdę podczas rekrutacji.

Podchwytliwe pytania

Na pewno nie przygotujemy się na wszystkie możliwości, ale warto znać te pytania, które padają najczęściej, a wbrew pozorom wcale nie są proste. Przede wszystkim powinniśmy wiedzieć coś o firmie, do której zostaliśmy zaproszeni. Ignorancja w tej dziedzinie to duży minus. Może również paść pytanie – „dlaczego chcesz pracować właśnie u nas?”, oraz „co Cię skłoniło do zmiany pracy?”. Często musimy powiedzieć , co nas motywuje do pracy, co jest dla nas ważne, oraz wymienić swoje mocne i słabe strony. Wydaje się to oczywiste, więc zachęcam do szybkiego wymienienia – po 3 przykłady -wad i zalet. I jak? Warto również wiedzieć, co chcemy robić za 5 czy 10 lat, oraz ile chcemy zarabiać.

Rekruterzy mają swoje publikacje, na przykład „ Rozmowa kwalifikacyjna. Jak wybrać najlepszego kandydata do pracy”  autorstwa Dee Walker, a Ty możesz przeczytać „Trudne pytania na rozmowie o pracę- czyli jak odnieść sukces podczas rekrutacji” Katarzyny Półtoraczyk. Również Internet jest skarbnicą wiedzy na temat pytań, które mogą nam zadać pracodawcy. Warto się im przyjrzeć.

Pytania do rekrutera

Pytajmy o wszystko, co chcemy wiedzieć, co nas interesuje lub czego nie zrozumieliśmy. Nie bójmy się tego. Rekruterzy wręcz czekają na to, aby spotkanie, na którym odpytują kandydatów, stało się normalną rozmową.

Rozmowy rekrutacyjne w języku obcym

Rekrutacja w języku angielskim, niemieckim czy włoskim to obecnie norma. Pytania są z reguły identyczne, jak w języku polskim, ale na pewno trzeba będzie zaspokoić ciekawość rekruterów, skąd znamy język, czy i jak długo byliśmy w danym kraju i czy znamy obyczaje panujące w tym państwie.

Kandydaci wraz z każdą kolejną rozmową nabywają doświadczenia i ogłady w zachowaniu i reagowaniu na różne, stresujące sytuacje. Dlatego może się zdarzyć, że pierwsza rozmowa o pracę nie będzie z naszego punktu widzenia idealna, ale już druga lub trzecia – na pewno! Trzymamy kciuki.