Czasami pracodawca ma kilka CV do przestudiowania i może każdemu z nich poświęcić więcej czasu. Czasami jednak aplikacji jest kilkaset, a czytanie każdego dokumentu trwa kilka sekund. W zasadzie jest to taki „pierwszy rzut oka”, podczas którego rekruter patrzy, kim jesteśmy nie tylko jako byli pracownicy, ale również potencjalni kandydaci. Zwraca więc uwagę zarówno na doświadczenie i wykształcenie, jak i na to, jak przygotowaliśmy sam dokument aplikacyjny. Według badań firmy eSelektio przeprowadzonych we współpracy z Katedrą Handlu i Marketingu Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, z 90 kandydatów, którzy nadesłali dokumenty aplikacyjne, jedynie 7 zapraszanych jest na rozmowę rekrutacyjną. Co zrobić, żeby to właśnie nasze CV pozostało im w rękach na dłużej i żeby to właśnie nas zaproszono na rozmowę?

1. Chronologia i systematyka – czy naprawdę jest ważna?

Najpopularniejszymi w Polsce są CV chronologiczne z odwróconymi informacjami, czyli na początku piszemy o najbardziej bieżących sprawach, ostatniej ukończonej uczelni, ostatnim pracodawcy, a potem cofamy się w czasie do poprzednich szkół i firm, w których pracowaliśmy. Każde zaburzenie tego porządku będzie dla rekrutera wyzwaniem. Jeżeli napiszemy informacje odwrotnie, może – skoro czyta setne CV – nie zwrócić uwagi na złą kolejność i potraktować to, co było kiedyś jako to, co jest teraz. Jeżeli informacje będą w ogóle mało przejrzyste, a pracodawcy będą wymienieni w przypadkowej kolejności – prawdopodobnie odłoży Twoje CV na bok.

2. Czytelność i przejrzystość czyli jak ułatwić rekruterowi pracę

CV powinno być czytelne i przejrzyste dla każdego, kto je weźmie do ręki. Poszczególne działy muszą być od siebie oddzielone akapitem, a nagłówki sekcji w jakiś sposób podkreślone, czy to pogrubieniem, czy dużymi literami, np.: WYKSZTAŁCENIE lub Wykształcenie. Czytanie wszystkich informacji w jednym ciągu, bez jasnych granic i oznaczeń zmęczy każdego czytelnika, a co dopiero osobę, która ma przed sobą stos aplikacji.

3. Słownictwo – mniej znaczy lepiej

CV powinno być napisane w sposób zrozumiały i konkretny, przy użyciu języka oficjalnego. Nie stosujemy w nim żadnych skrótów myślowych, sformułowań zrozumiałych tylko w danej firmie czy wyrażeń potocznych. Czyli zamiast „bawienie dzieci” należy napisać: „opieka nad dziećmi”. Dodatkowo, tak jak w przykładzie z dziećmi, w CV używamy przede wszystkim równoważników zdań.

Oznacza to, że poszczególne obowiązki w ramach danego zakładu pracy zaczynamy najczęściej od spacji i od słów, np.:

  • zarządzanie …..,
  • tworzenie ….,
  • nadzorowanie …. itp.

Jeżeli chcemy coś w naszym CV podkreślić, możemy to oczywiście zrobić za pomocą pogrubienia tekstu, kursywy lub po prostu podkreślenia. Nie przesadzajmy z tym jednak. Uwaga! Nie stosujemy kolorowych i śmiesznych czcionek, np.: takich . Ani żadnych buziek i uśmieszków ;-).

Wplatanie zwrotów obcojęzycznych jest przez większość rekruterów niemile widziana, chyba, że w języku polskim nie istnieje odpowiednik danej nazwy, lub piszemy o certyfikatach czy tytułach, które są opisane tylko w języku angielskim, np. szkolenie Lean Management lub tytuł Green Belt.

W CV absolutnie nie może się znaleźć żaden błąd ortograficzny!. Ale i językowy, stylistyczny, czy tzw. „literówka”. Pracodawca wychodzi z założenia, że kandydat miał czas i możliwość przygotowania swojej aplikacji również pod kątem poprawności językowej. Połykanie liter kojarzy się z osobą niedokładną, szybką, czasami nerwową. Lepiej więc unikać i błędów, i bycia ocenianym w ten sposób.

No i na koniec – jeżeli mamy wysłać aplikację w obcym języku i nie jesteśmy pewni, czy jest poprawnie napisana, warto skorzystać z usług profesjonalnego tłumacza. Również w tym przypadku drobne błędy mogą spowodować, że nie zostaniemy zaproszeni na rozmowę.

4. Długość i format – krótko i na temat

W naszej aplikacji powinniśmy podawać przede wszystkim informacje, które są zgodne z oczekiwaniami przyszłego pracodawcy. Nie musimy wypisywać wszystkiego, co robiliśmy dotychczas, ani opisywać całego zakresu obowiązków na trzy strony. W kilku punktach wypisujemy najważniejsze rzeczy związane z naszą poprzednią pracą, które równocześnie mogą zainteresować potencjalnego nowego pracodawcę pod kątem naszych umiejętności. CV powinno zmieścić się na dwóch stronach kartki A4.

Oprócz tego zawsze wysyłamy do pracodawcy CV w formacie pdf. Każdy inny format może albo nie zostać odczytany, albo mogą nastąpić przesunięcia, które wpłyną niekorzystnie na jakość naszego dokumentu.

5. Informacje – zawsze adekwatne do stanowiska

Rekruterzy bardzo zwracają uwagę na to, aby CV było adresowane do konkretnego pracodawcy, a zawarte w nim informacje odpowiadały na ich oczekiwania. Nie chcą ogólnego dokumentu, który rozsyłamy do wszystkich firm. Jeżeli więc staramy się o pracę w przedszkolu, to nie wpisujmy szkolenia z rozpoznawania walut, a do banku nie podajmy informacji o posiadaniu książeczki sanitarno-epidemiologicznej. To drobiazg, a potrafi zaważyć na dalszych naszych losach w danej firmie.

CV to najważniejszy dokument aplikacyjny. Jeżeli nie spodoba się rekruterowi, to ten na pewno nie zaprosi nas na rozmowę. Warto poświęcić trochę starań i czasu, żeby stworzyć profesjonalny życiorys, który będzie się lekko czytało i który pozostawi „dobre wrażenie” na pracodawcy, również na poczet przyszłych rekrutacji. Nie wahajmy się też korzystać z tłumaczeń dokumentów na inne języki. To zdecydowanie pomoże nam w zrobieniu dobrego wrażenia a nawet w uzyskaniu pracy.